Sportowe ambicje… rodziców

/ / Czytelnia

Jak zachęcić dziecko do uprawiania sportu? Odpowiada Jakub Feldman, psycholog sportu.

To jest Dawid. Dawid jest moim 4-miesięcznym synem. Chciałbym, by w przyszłości grał w koszykówkę, jednak jeżeli zdecyduje, że ten sport nie jest dla niego albo że wcale nie chce trenować, uszanuję jego decyzję.

W sporcie dzieci i młodzieży często spotykamy się ze zjawiskiem przeniesienia ambicji z rodziców na swoje potomstwo. Nie ma w tym nic złego do momentu, w którym dziecko lubi dany sport, bawi się nim i realizuje swoje własne potrzeby. Problem zaczyna się wtedy, gdy młody sportowiec jest przymuszony do uprawiania danej dyscypliny, a rodzic próbuje w ten sposób realizować swoje niespełnione marzenia z przeszłości.

Wczesna specjalizacja w sporcie, w którym młody zawodnik się nie odnajduje, może prowadzić do szeregu negatywnych konsekwencji psychologicznych w przyszłości.

  1. Wypalenie.

Sportowiec – nawet osiągający dobre wyniki – który nie lubi swojej dyscypliny, prawdopodobnie się wypali, a to doprowadzi do odejścia ze sportu.

  1. Kryzys tożsamości.

Młody zawodnik może nie lubić danego sportu, ale mimo to go uprawia – choćby dlatego, by uzyskać aprobatę rodziców. Gdy sportowiec dorasta, a mama czy tata przestają odgrywać rolę najważniejszych osób, może pojawić się kryzys tożsamości. Zawodnik zacznie zadawać sobie pytania w stylu: „Kim jestem?”, “Co ja właściwie chcę robić?”, “Co tak naprawdę mnie cieszy?”. Przez długie lata treningów może wcale nie znać odpowiedzi na te pytania.

  1. Zaburzenia depresyjne.

Konsekwencja, która jest mocno powiązana z poprzednimi – zawodnik wypalony, z kryzysem tożsamości, może nabawić się zaburzeń depresyjnych znacznie utrudniających codzienne funkcjonowanie.

Co więc warto zrobić, aby dziecko czerpało radość ze sportu, a wyżej opisane problemy nie pojawiły się w przyszłości?

  • Zorientujmy się, czy dziecko w ogóle zainteresowane jest sportem. Jeżeli nie, to jest to całkowicie normalne, może swoje zainteresowania ulokuje w inne dziedziny i to z nich będzie czerpać radość.

  • Jeżeli aktywność fizyczna znajduje się w orbicie zainteresowań dziecka, warto pokazać mu różne dyscypliny i pozwolić wybrać tę, która mu odpowiada. Pamiętajmy, że u małych dzieci zainteresowanie sportem może się zmienić wielokrotnie – warto więc być przygotowanym, że jednego dnia młody adept będzie piłkarzem, a kolejnego np. lekkoatletą.

  • Jeżeli dziecko znajdzie już swoją dyscyplinę, nie nakładajmy na niego presji. Na osiąganie wyników przyjdzie czas, a w młodym wieku najważniejsza powinna być zabawa, która będzie realizowana poprzez sport.

Podsumowując, drogi rodzicu, na pewno chcesz dla swojego dziecka jak najlepiej, daj mu więc możliwość znaleźć to, co lubi, bawić się tym, a na końcu realizować. W ten sposób zwiększasz szansę, że sport zostanie z nim na dłużej, a młody zawodnik wyrośnie na szczęśliwą, dorosłą osobę.