rejestracja@psycholodzy24.pl

+48 22 350 77 77

Seksuolog w Warszawie: Jak wygląda leczenie uzależnienia od seksu?

Warszawa to miasto nieskończonych możliwości. Niestety, dla kogoś z moim problemem, stała się miastem nieskończonych pokus. Przez lata wmawiałem sobie, że po prostu mam “wysokie libido”, że jestem “nowoczesnym facetem”, który korzysta z życia. Aplikacje randkowe, kluby nocne, pornografia dostępna na jedno kliknięcie w smartfonie podczas jazdy metrem do pracy. W pędzie stolicy łatwo się ukryć. Jesteś anonimowy w tłumie. Nikt nie pyta, co robisz wieczorami, dopóki rano stawiasz się w korporacji.

Problem zaczął się wtedy, gdy seks przestał być przyjemnością, a stał się przymusem. Stał się moim “lekiem” na stres po spotkaniu z szefem, na samotność w wielkim mieście, na nudę. Kiedy straciłem ważny projekt, bo zamiast pracować, przeglądałem portale dla dorosłych, i kiedy moja partnerka spakowała walizki, nie mogąc znieść kolejnych kłamstw – zrozumiałem, że to nie jest styl życia. To choroba.

Wtedy po raz pierwszy wpisałem w wyszukiwarkę hasło: “seksuolog Warszawa uzależnienie”.

Kiedy wysokie libido staje się seksoholizmem?

Granica jest cienka, ale wyraźna. Przekraczasz ją, gdy tracisz kontrolę. Dla mnie sygnałem alarmowym nie była częstotliwość, ale to, co działo się w mojej głowie.

  • Obsesja: Myśli o seksie zajmowały mi 80% dnia, wypierając obowiązki zawodowe i pasje.
  • Ryzyko: Zacząłem podejmować ryzykowne zachowania seksualne, nie dbając o zdrowie czy bezpieczeństwo, byle tylko poczuć ulgę.
  • Wstyd: Po każdym akcie nie czułem satysfakcji, ale gigantyczne poczucie winy i obrzydzenie do samego siebie. A mimo to, za godzinę robiłem to samo.
  • Eskalacja: To, co podniecało mnie rok temu, teraz było nudne. Potrzebowałem mocniejszych bodźców.

Jeśli czytasz to i czujesz ucisk w żołądku, bo brzmi to znajomo – wiedz, że nie jesteś zboczony. Jesteś chory, a to się leczy.

Wybór specjalisty w Warszawie: Anonimowość i profesjonalizm

Szukanie pomocy w Warszawie ma swoje plusy i minusy. Plusem jest dostęp do najlepszych specjalistów w Polsce. Minusem – lęk, że w poczekalni spotkasz kogoś znajomego. Ten strach paraliżował mnie przez miesiące.

W końcu umówiłem się do gabinetu na Woli. Dlaczego o tym piszę? Bo wybór lokalizacji miał dla mnie znaczenie. Chciałem miejsca dyskretnego, gdzie nie wpadnę na sąsiada. Dobry seksuolog w Warszawie rozumie tę potrzebę. Wiele gabinetów jest tak zorganizowanych, by pacjenci się nie mijali.

Na pierwszą wizytę szedłem jak na ścięcie. Spodziewałem się surowego lekarza w kitlu, który będzie kręcił głową z dezaprobatą słuchając o moich fantazjach i zdradach. Rzeczywistość była zupełnie inna.

Jak wygląda wizyta u seksuologa? (To nie spowiedź)

Wszedłem do zwykłego gabinetu psychoterapeutycznego. Fotel, kanapa, chusteczki. Specjalista (w moim przypadku była to kobieta, certyfikowany seksuolog kliniczny) nie oceniał. Dla niej moje “brudne sekrety” były po prostu objawami zaburzenia, takimi samymi jak katar przy grypie.

Pierwsze pytanie nie dotyczyło wcale seksu. Brzmiało: “Przed czym Pan ucieka?”.

To był przełom. Zrozumiałem, że terapia uzależnienia od seksu nie polega na zakazywaniu sobie przyjemności. Polega na zrozumieniu mechanizmu. Seksuolog wytłumaczył mi, że mój mózg nauczył się regulować emocje za pomocą orgazmu. Dostałem burę od szefa? Seks. Czuję się samotny? Pornografia. To był mój jedyny mechanizm radzenia sobie z napięciem.

Proces leczenia: Od detoksu do zdrowej relacji

Terapia w Warszawie trwała u mnie ponad rok. To nie jest magiczna tabletka. To proces.

  1. Seksualny detoks: Na początku ustaliliśmy okres abstynencji od zachowań kompulsywnych (np. pornografii czy przygodnego seksu). To było piekielnie trudne. Czułem się jak narkoman na głodzie. Rozdrażnienie, bezsenność – to normalne objawy odstawienne.
  2. Szukanie źródeł: Pracowaliśmy nad moją samooceną, relacjami z rodzicami, lękiem przed bliskością. Okazało się, że uprawiałem seks z obcymi ludźmi, bo panicznie bałem się intymności emocjonalnej z kimś bliskim.
  3. Nauka nowych nawyków: Musiałem nauczyć się obsługiwać swoje emocje inaczej. Kiedy przychodził stres, zamiast sięgać po telefon, szedłem biegać albo dzwoniłem do przyjaciela.

Czy da się z tego wyjść?

Dziś, dwa lata od pierwszej wizyty, moje życie wygląda inaczej. Nie stałem się mnichem. Celem terapii uzależnienia od seksu (w przeciwieństwie np. do alkoholizmu) zazwyczaj nie jest całkowita abstynencja do końca życia, ale powrót do zdrowej seksualności.

Seks przestał być ucieczką, a stał się znów sposobem na bliskość z drugą osobą. Odzyskałem czas. Nagle okazało się, że mam wolne wieczory, że mogę przeczytać książkę, pójść na siłownię. Odzyskałem szacunek do siebie.

Jeśli jesteś w Warszawie i czujesz, że tracisz kontrolę – nie czekaj, aż stracisz wszystko inne. Seksuolog to nie wstyd. W tym mieście tysiące ludzi walczy z podobnymi demonami. Najważniejszy krok to ten pierwszy: umówienie wizyty. Zrób to dla siebie.

Skorzystaj z pomocy psychologa

Podstrona Kontakt
Przejdź do treści